Jak leczyć depresję? Potrzebna Ci profesjonalna pomoc i wsparcie innych ludzi...

Depresja poporodowa

Depresja poporodowa, to zaburzenie nastroju, które charakteryzuje się wystąpieniem objawów epizodu depresyjnego, w okresie trzech miesięcy do sześciu miesięcy po porodzie. Ciąża i poród to, choć piękny czas dla każdej kobiety, to także niezwykle trudny, ponieważ wraz z nadejściem, często niezwykle upragnionego i oczekiwanego dziecka musi ona zmienić całe swoje dotychczasowe życie i dostosować je do potrzeb maleństwa. Lęk i wiele innych obaw, połączonych z dużym stresem, jak również ze zmianami w zakresie gospodarki hormonalnej, niestety sprawiają, że nawet, u co dziesiątej kobiety, po urodzeniu dziecka stwierdza się depresję poporodową. Zaburzenia nastroju, drażliwość, bezsenność, płaczliwość, a także inne objawy występują u większości kobiet, po porodzie. Jeśli taki stan nie trwa zbyt długo, to wtedy nazywany jest on baby bluesem i nie jest on zbyt groźny, a jedynie łagodną i przejściową formą depresji poporodowej. Natomiast, jeśli powyższe objawy występują znacznie dłużej, a oprócz tego kobieta ma myśli samobójcze, jest agresywna wobec swojego dziecka, towarzyszą jej napady paniki, jak również ma problemy ze snem, to wtedy już mamy do czynienia z depresją poporodową, która jest znacznie bardziej niebezpieczna od typowego baby bluesa. Zaburzenie takie najczęściej występuje między trzecim, a szóstym miesiącem po porodzie, może także wystąpić znacznie wcześniej, bo zaraz po przebytym porodzie, czy znacznie później, bo około 12 miesięcy po porodzie.

Objawy depresji poporodowej

Objawy depresji poporodowej są bardzo podobne do objawów innego rodzaju depresji i można je podzielić na cztery kategorie:

  • Objawy somatyczne, które związane są z odczuciami, płynącymi z naszego ciała, a więc takie, jak: utrata apetytu, czy jego wzmożenie, senność lub kłopoty ze snem, nadmierne zmęczenie, spadek libido, a także bóle brzucha, migreny i bóle w klatce piersiowej;
  • Objawy emocjonalne, a więc takie, jak: drażliwość, płaczliwość, smutek, przygnębienie, spadek nastroju, napady lęku i paniki;
  • Objawy motywacyjne, czyli niechęć do podejmowania decyzji, apatia, spowolnienie motoryczne, czy brak chęci opiekowania się własnym dzieckiem;
  • Objawy poznawcze, czyli pesymistyczne nastawienie do przyszłości, widzenie wszystkiego w czarnych barwach, poczucie beznadziei, a nawet w niektórych sytuacjach mogą pojawić się myśli samobójcze, czy nawet chęć zrobienia swojemu dziecku krzywdy.

Nie można lekceważyć żadnych z powyższych objawów, tylko takiej matce trzeba jak najszybciej pomóc.

Leczenie depresji poporodowej

Leczenie depresji poporodowej przeważnie polega na zastosowaniu psychoterapii indywidualnej i grupowej, a w cięższych przypadkach stosowane jest również leczenie farmakologiczne, które nie zawsze jest jednak zalecane, ze względu na karmienie piersią. Wyleczona depresja poporodowa nie ma nawrotów, ale istnieje duże prawdopodobieństwo ponownego się jej pojawienia podczas kolejnego porodu. Wystąpienie depresji poporodowej jest znacznie większe u matek młodych, samotnych, które nie mają żadnego wsparcia w rodzinie, czy z problemami w pracy, choć też mają tutaj duży wpływ podobne przypadki w rodzinie, jak również zbiegające się z porodem inne tragedie rodzinne. Tej choroby nie można się wstydzić, jak również kobieta nie powinna się z tego powodu czuć winna, gdyż może ona przydarzyć się każdemu, nawet najlepszej i najmocniej kochającej swoje dzieci matkę. Takich emocji nie wolno ukrywać, ani samemu z tym walczyć, tylko zażądać pomocy.

Kto najczęściej choruje na depresję maskowaną

Ten rodzaj depresji maskowanej występuje bardzo często, ale również tak samo często jest ona niewłaściwie rozpoznawana i leczona. O wiele częściej występuje ona u kobiet, niż u mężczyzn, zresztą tak samo jak inne choroby psychosomatyczne. Ten rodzaj depresji zauważany jest u młodych kobiet, przeważnie między dwudziestym, a trzydziestym rokiem życia, choć występuje ona także u kobiet po czterdziestce, ale stosunkowo rzadko i ma ona wtedy przebieg okresowy, na przemian z typową fazą depresji. Jeśli chodzi o samą nazwę depresji maskowanej to pojawiła się ona ze względu na różnorodność obrazów klinicznych depresji, a także ze względu na trudności w jej rozpoznaniu. Gdy występują w przebiegu tej choroby wyraźne, niebudzące żadnych wątpliwości zmiany nastroju, zaburzenia myślenia, a także charakterystyczna dla depresji zmiana zachowania, to wtedy łatwo jest wykryć depresję. Natomiast, gdy żadnych z tych objawów nie widać, to wtedy właśnie na pierwszy plan wysuwają się objawy somatyczne, czy psychiczne, które mogą sugerować występowanie innych zaburzeń i wtedy mamy do czynienia z depresją maskowaną. Depresja jest zaburzeniem wielu funkcji organizmu i normalne jest to, że posiada ona wiele twarzy, ale są to objawy samej depresji, czy dolegliwości, które są z nią związane. Depresja maskowana nie jest chorobą nietypową, nawet ze względu na swoje niewidoczne często objawy, czy z powodu częstości jej występowania. Depresję maskowaną można podejrzewać w momencie, gdy jest ona odporna na leczenie, gdy nie występują wyraźniejsze zmiany somatyczne, a także, gdy występuje pewna fazowość jej przebiegu. Leczenie tego rodzaju depresji przede wszystkim polega na podawaniu środków farmakologicznych. Choroba ta przeważnie przebiega z dosyć dużym nasileniem lęku, który występuje stale lub napadowo, a jego nasilenie może zmieniać się podczas dnia. Kolejnym objawem świadczącym, że możemy mieć do czynienia z depresją maskowaną są także natręctwa. Każdy rodzaj depresji, w tym także depresja maskowana wymaga odpowiedniego leczenia i wsparcia ze strony bliskich osób.